Dwieście, a nawet 201 zakładów za nami, więc jest okazja do
drobnego podsumowania i kilku słów komentarza. Otóż na 201 zakładów 8 skończyło
się zwrotem, a na 193 rozstrzygniętych 114, czyli 59%, było wygranych. Dało to
16,5 stawki na plusie. Niewiele, jednak jeśli ktoś zdecydował się zainwestować 2000
czegoś tam (skrót: CZT) i grać zgodnie z moimi sugestiami, to dzisiaj ma na
koncie 3649 CZT, co oznacza wzrost kapitału o 82,5%. Czy to dużo, czy mało nie
mnie oceniać, ale wiem na pewno, że nie było w tym hazardu, tylko typowanie
zgodnie z pewnymi zasadami. Jeśli będę się ich trzymać, to na początku kwietnia, gdy minie rok typowania, powinienem przekroczyć 4000 CZT. Zaznaczam, że cały
czas odnoszę się do grania stałą stawką 100 CZT. Oczywiście, jest to bardzo
bezpieczne granie (stawka 5% kapitału), jednak biorąc pod uwagę, że najdłuższa
seria NIETRAFIONYCH „becików” to 3, a największe „dołowanie” to 6 stawek, więc spokojnie
można było grać stawką zmienną i wyższą.
Dla porównania, inwestując stawkę rosnącą według zasady:
kapitał po każdym wzroście dzielę na 20 i nie zmniejszam w razie przegranej, doszedłem do kapitału 4039
CZT (wzrost 101,9%), a „po drodze” – 2 stycznia był nawet na poziomie 4940 CZT
(147% wzrostu).
Ten blog prowadzę, by udowodnić, że gra u bukmachera to
niekoniecznie hazard, jak myśli wielu ignorantów. Jeśli ktoś dotychczas nie
jest przekonany, to zachęcam do dalszego śledzenia moich wpisów. Jestem pewny,
że 2019 rok będę witać z kapitałem ponad 6000 CZT (stawka 100).
W Polsce wszyscy grający u bukmacherów zostali uznani za
hazardzistów, a grający u banksterów
–
za inwestorów. Tym, którzy się z tym zgadzają, polecam uważną lekturę
tego
artykułu, a jeśli zniknął to załączam w
wersji Word. Zwróćcie uwagę na zdania:
XIV to symbol
oznaczający fundusz inwestycyjny, który gra na spadek zmienności na rynkach.
Obstawianie spadku
zmienności zrobiło się popularne.
Natomiast w poniższych stwierdzeniach autor zamienił
oczywiste stwierdzenie LUDZIE STRACILI na pierdu pierdu w stylu: …z giełdy w USA wyparowało 1,25 biliona dolarów. lub W efekcie w ciągu jednego dnia wycena spółek na giełdzie w
USA zmniejszyła się o
1,25 biliona dolarów.
Piękny
komentarz do artykułu zamieścił popijajac_piwo:
Aż z ciekawości sprawdzę czy w Nowym Jorku
hazard jest legalny...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz